Czerwienienie się twarzy - czy to jest uleczalne?
14 marzec 2010, godz. 12:18
Witam, jestem dziewczyną, mam 15 lat. Moim problemem jest czerwienienie się twarzy. Kiedy nauczyciel coś do mnie mówi, to sieę robię cała czerwona na twarzy. Kiedy jakiś chłopak rozmawia ze mną, to też się czerwienię cała na twarzy jak burak. Czy to jest uleczalne i co zrobić, żeby tego nie mieć?
słowa kluczowe:
Witam!
Najczęstszą przyczyną napadowego czerwienienia się twarzy pod wpływem emocji, stresu, wiatru czy zmian temperatury są zaburzenia naczynioruchowe. To zaburzenia w funkcjonowaniu drobnych naczyń, polegające na ich nieprawidłowym kurczeniu się i rozszerzaniu. Najprawdopodobniej są związane z nadpobudliwością układu nerwowego.
Niekiedy napadowe czerwienienie się w połączeniu z nadwrażliwością lub nietolerancją kosmetyków do pielęgnacji twarzy, poprzedzają pojawienie się trądziku różowatego (http://abctradzik.pl/tradzik-rozowaty-0).
Z drugiej strony podobne objawy mogą towarzyszyć chorobom endokrynologicznym. Dopiero po wykluczeniu zaburzeń endokrynologicznych (w tym celu należy udać się do lekarza) można uznać, że czerwienienie się ma podłoże naczyniowe.
Rumieńce na twarzy (jeśli nie znaleziono innej przyczyny) często ustępują z wiekiem. Leczenie farmakologiczne przeważnie nie daje dużej poprawy. Natomiast terapia behawioralna (prowadzi ją psycholog) dość często przynosi zadowalające efekty.
Najczęstszą przyczyną napadowego czerwienienia się twarzy pod wpływem emocji, stresu, wiatru czy zmian temperatury są zaburzenia naczynioruchowe. To zaburzenia w funkcjonowaniu drobnych naczyń, polegające na ich nieprawidłowym kurczeniu się i rozszerzaniu. Najprawdopodobniej są związane z nadpobudliwością układu nerwowego.
Niekiedy napadowe czerwienienie się w połączeniu z nadwrażliwością lub nietolerancją kosmetyków do pielęgnacji twarzy, poprzedzają pojawienie się trądziku różowatego (http://abctradzik.pl/tradzik-rozowaty-0).
Z drugiej strony podobne objawy mogą towarzyszyć chorobom endokrynologicznym. Dopiero po wykluczeniu zaburzeń endokrynologicznych (w tym celu należy udać się do lekarza) można uznać, że czerwienienie się ma podłoże naczyniowe.
Rumieńce na twarzy (jeśli nie znaleziono innej przyczyny) często ustępują z wiekiem. Leczenie farmakologiczne przeważnie nie daje dużej poprawy. Natomiast terapia behawioralna (prowadzi ją psycholog) dość często przynosi zadowalające efekty.
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz




Komentarze
Pani doktor jest niesamowita. Przeczytałam Pani odpowiedź na zadane tu pytanie odnośnie czerwienienia się twarzy i odkryłam przyczynę swojego problemu. Nigdy bym nie pomyślała że, przyczyną tego stanu jest "problem endokrynologiczny". A właśnie od wielu lat mam problemy tej natury. Cieszę się, że są jeszcze lekarze, którzy wkładają serce w swoją pracę i pragną się tą wiedzą dzielić. Brawo!
Hey podałabyś mi swój nr gg ??
Mam ten sam problem i chcialabym abyś mi coś doradziła :)
Proszę
5473794
Tak to moje gg
Witam, ja mam również problem z czerwienieniem twarzy, nie wiem jaka jest tego przyczyna. Ostatnio lekarz stwierdził, że mam coś z tarczycą. Zrobiłam usg i wyszło prawdopodobieństwo gruczolaka. Dostałam skierowanie do endokrynologa (muszę czekać do maja). Chciałabym wiedzieć, czy to może być przyczyną, że mam ciągle napady czerwoności bez powodu. Czytałam dużo na ten temat w internecie o erytrofobii, a może to problem z naczynkami, chociaż nie mam żadnych problemów z cerą typu trądzik itp. Bardzo proszę o rad, Nikola.