- abcanemia.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Mam anemię a nie przyswajam żelaza. Co robić?
Mam anemię a nie przyswajam żelaza. Co robić?
Witam! Z anemią walczę praktycznie połowę swego życia i niestety coraz częściej ją przegrywam. Jestem już zdesperowana i ma dość życia "na pół gwizdka" - wieczne zmęczona i śpiąca. Teraz sytuacja się pogorszyła do tego stopnia, że wypadają mi włosy i nie odrastają, krwawią mi dziąsła przy szczotkowaniu zębów i często boli mnie gardło rano po czym przestaje. Mój organizm nie przyswaja żelaza z tabletek pomijając fakt, że źle znoszę ich przyjmowanie. Z jedzeniem mięsa codziennie jest coraz gorzej bo tracę chyba łaknienie (a taką dietę polecił mi mój lekarz pierwszego kontaktu). Staram się jeść dużo sałat, orzechów; pić soki z buraczków, selera, marchwi, ale ponoć takie żelazo jeszcze słabiej jest wchłanialne. Lekarz przypisuje mi tylko żelazo w tabletkach chociaż wie, że boli mnie po nim głowa i mam potworne zaparcia. Rozpatrywałam możliwość celiakii i przejścia na dietę bezglutenową, ale nie mam objawów tej choroby. Jeśli chodzi o hemoglobinę to mieści się pomiędzy 10-11, za to żelazo jest poniżej 6. Proszę pomóżcie mi zidentyfikować ten rodzaj anemii i poradźcie co robić.
Szanowna Pani,
W przypadku nietolerancji produktów doustnych żelaza wskazane może być podanie go inną drogą, najczęściej dożylnie, rzadziej domięśniowo. Przyjmowanie żelaza w postaci dożylnej najczęściej odbywa się w szpitalu, ze względu na możliwość wystąpienia objawów ze strony układu krążenia. Iniekcje domięśniowe nie są częstą drogą podania ze względu na powstające przebarwienia skóry i długotrwały ból w miejscu wstrzyknięcia.
Ważne jest, aby porozmawiała Pani ze swoim lekarzem o powyższych dolegliwościach oraz obawach. Na podstawie podanych przez panią informacji nie jestem wstanie podać przyczyny niedokrwistości ani określić jej rodzaju.
Pozdrawiam i życzę powodzenia






Mam ten sam problem, dodatkowo jestem w 12 tygodniu ciąży, a jak wiadomo płód ciągnie ze mnie ( a nie ma z czego ) żelazo. Miałam robioną morfologię gdzie wyszło że mam hemoglobiny 9,0 a biochemia żelaza wyszła - 11. Żadne preparaty doustne nie przyniosły poprawy, organizm nie przyswaja tej witaminy, dopiero dostałam zastrzyki żelaza domięśniowo F***. Po trzech zastrzykach już było widać widoczną poprawę z 9.0 hemoglobiny wyszło 9,4. a biochemia żelaza dała wynik z 11 na 64. Polecam te zastrzyki nie są drogie a skuteczne:)
ja przy takich wynikach miałam przetaczaną krew,jesli nie masz chorob z autoagresji to najlepsze rozwiazanie.
Dodaj nowy komentarz