- abcanemia.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Napadowe czerwienienie się na twarzy
Napadowe czerwienienie się na twarzy
Chciałabym zasięgnąć porady, co może być przyczyną, że mam napadowe czerwienienie się twarzy. Dzieje się tak ciągle i nie wiem, co może być powodem tego. Zastanawiam się, czy może mam problem z naczynkami, może są słabe i cienkie? Zaznaczam, że nie mam problemu z cerą typu trądzik itp. Kilka miesięcy temu lekarz stwierdził, że mam coś z tarczycą i wykonałam usg. Wyszło podejrzenie gruczolaka i dostałam skierowanie do endykrologa. Wizytę mam dopiero w maju, czy to może być przyczyną tego, czy mam może zgłosić się do innego specjalisty? Chcę jeszcze dodać, że nie dzieje się tak od zawsze. Mam 28 lat, a zaczęło się w wieku 17 lat. Bardzo proszę o poradę. Patrycja
Witam!
Nie napisała Pani, aby napady czerwienienia się twarzy miały związek z emocjami lub innymi stresującymi sytuacjami. To jeszcze bardziej przemawia za tym, że przyczyną objawów może być nadczynność tarczycy (chociąż w powyższych sytuacjach rumieńce też prawdopodobnie występują).
Przy nadmiarze hormonów tarczycy czerwienienie się skóry wynika z nasilonej produkcji ciepła przez organizm.
Możliwe jednak, że objawy wynikają z zaburzeń naczynioruchowych, które są jedną z częstszych przyczyn napadowego czerwienienia się twarzy. To zaburzenia w funkcjonowaniu drobnych naczyń, polegające na ich nieprawidłowym kurczeniu się i rozszerzaniu. Najprawdopodobniej są związane z nadpobudliwością układu nerwowego. Wówczas rumieńce powstają pod wpływem czynników takich jak emocje, stres, wiatr czy zmiany temperatury.
Kolejną przyczyną objawów może być trądzik różowaty. Wówczas napadowe czerwienienie (zwykle połączone z nadwrażliwością na kosmetyki do pielęgnacji twarzy) poprzedza nawet o kilka lat pojawienie się charakterystycznych objawów choroby. (http://abctradzik.pl/tradzik-rozowaty-0).
Proponuję poczekać na konsultację endokrynologiczną. Jeżeli lekarz wykluczy, że przyczyną objawów są zaburzenia hormonalne, proponuję udać się do dermatologa.





Mam 15 lat i również mam problem z czerwienieniem się. Często jest tak, że nawet nie wiem i nie czuję kiedy moja twarz robi się czerwona i dowiaduję się tego od znajomych ("ale się zarumieniłaś..."). Okazuje się, że "palę cegłę" przy byle okazji, np. w trakcie rozmowy, kiedy ktoś powie choćby słowo związane ze mną. Jest to dla mnie bardzo krępujące i chciałabym wiedzieć co zrobić żeby się tak bardzo nie rumienić. Pomóżcie, proszę!
Hm. Ja też mam ten problem. Bardzo mocno i często się czerwienię, nawet w sytuacjach, które są normalne i nie stresujące, typu: rozmowa z koleżanką. Nie wiem czy to ta przeklęta ertytrofobia, a muszę coś z tym zrobić, bo mam dosyć. Tylko nie wiem co. Doradźcie! :)
Cześć ja też mam ten problem od wielu lat. Właśnie jakiś czas temu się dowiedziałam, że może to być trądzik różowaty, więc poszłam do dermatologa i okazało się, że faktycznie mam co było dla mnie szokiem, bo nie mam żadnych wyprysków na twarzy. Oczywiście jeszcze mam wizytę u endokrynologa i też zrobię badania, więc proponuje ci byś się zapisała do endokrynologa jak wykluczy jakieś zmiany to zgłoś się do dermatologa, bo po prostu możesz miedz problem z cerą naczynkami i stąd objawy czerwienienia się. Pozdrawiam Ela
witam!mam bardzo podobny problem,u mnie niespodziewane czerwienienie sie twarzy pojawia się zwykle w momencie gdy zmienia sie temperatura otoczenia np.przychodząc z zewnątrz do pomieszczenia nie ma znaczenia czy na zewnątrz jest zimno czy ciepło czy wieje wiatr czy nie,miałam problemy z trądzikiem ale już go wyleczyłam a problem z czerwienieniem się twarzy nadal pozostał jest to dla mnie totalna zmora.Moja twarz czerwieni sie też bardzo szybko podczas wysiłku fizycznego-poradźcie coś
Dodaj nowy komentarz